Kolejny Polak zabity przez Ukraińca. Sprawca chciał zwiać za granicę

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Do tragicznego wypadku doszło w powiecie augustowskim na Podlasiu. 46-letni Polak zginął po potrąceniu przez samochód, którego kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Podejrzany o spowodowanie wypadku 41-letni tzw. „uchodźca wojenny” z Ukrainy został zatrzymany następnego dnia przez Straż Graniczną podczas próby przekroczenia granicy z Ukrainą. Wówczas wojna już nie była mu straszna. Zatrzymany bardzo szybko usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.

Kolejny Polak bez wojny został zabity przez Ukraińca. Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek, 16 października, na drodze powiatowej między Skieblewem a Lipskiem, w powiecie augustowskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o znalezionym na jezdni ciele mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazywały, że 46-letni mieszkaniec okolicy został potrącony przez samochód, którego kierowca uciekł z miejsca wypadku, choć bardzo możliwe, że szybko udzielona pomoc mogła uratować życie jego ofierze. Już następnego dnia został jednak zatrzymany przez Straż Graniczną na przejściu granicznym z Ukrainą.

Zawiadomieni przez innych uczestników ruchu policjanci szybko przybyli na miejsce i przeprowadzili czynności, które pozwoliły ustalić pojazd uczestniczący w zdarzeniu oraz osobę, która mogła nim kierować. Informacje o podejrzanym przekazano służbom w całym kraju. Na tym etapie było już wiadomo, że najprawdopodobniej chodzi o naszego „gościa” zza wschodniej granicy.

Tenże postanowił uciec do swojej ojczyzny, pomimo tego, że rzekomo na całym jej terytorium trwa wojna, dzięki czemu Ukraińcy mogą podawać się w Polsce za „uchodźców”. Ucieczka w stronę granicy nie przyniosła jednak oczekiwanego rezultatu. Już kilkanaście godzin później 41-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce. Następnie przekazano go policjantom prowadzącym sprawę.

Wszystko wskazuje, że sprawca liczył na to iż przekraczając granicę na podkarpaciu, nie będzie przez nikogo podejrzewany o udział w zdarzeniu mającym miejsce na Podlasiu. To dlatego wybrał okrężną drogę powrotu do swojej turańskiej ojczyzny. Kto wie, czy gdyby wybrał przejście graniczne niedaleko miejsca mordu, nie udałoby mu się skutecznie uciec do kraju oficjalnie czczącego banderowskich ludobójców.

Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie obrzydliwemu Ukraińcowi zarzutu spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Jak poinformowała Policja, podejrzanemu grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Trudno nie potępić zachowania kierowcy, który po tragicznym zdarzeniu opuścił miejsce wypadku, zamiast pozostać na miejscu i wezwać pomoc. W sytuacji, w której zagrożone jest ludzkie życie, ucieczka nie jest rozwiązaniem — jest zachowaniem, które może dodatkowo pogłębić tragedię. Obowiązek udzielenia pomocy poszkodowanemu nie zależy ani od obywatelstwa, ani od tego, kto ponosi winę za wypadek.

Osoby przyjeżdżające do Polski muszą respektować polskie przepisy i zasady bezpieczeństwa drogowego. Dotyczy to również kierowców z Ukrainy. Żadne pochodzenie nie daje prawa do lekceważenia ludzkiego życia ani do unikania odpowiedzialności. Niestety Ukraińcy coraz częściej zachowują się tak, jakby polskie prawo w ogóle ich nie obowiązywało.

NASZ KOMENTARZ: Żadne rozstrzygnięcie karne, choćby z wynikiem dożywocia, nie spowoduje, że 46-letni Polak odzyska swoje życie. Co więcej, za swój czyn, pobyt obrzydliwego Ukraińca w więzieniu będzie finansowany z kieszeni polskich podatników. To kompletny absurd.

Polecamy również: Ukrainiec wpadł na przemycie nachodźców

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

8 003 zł44%
Cel: 18 200 zł · brakuje 10 197 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →