Polska Wiadomości

Kobieta, która relacjonowała zamieszki przed Komendą Powiatową Policji w Lubinie dostałą 2 miesiące aresztu

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Jak podaje portal rebel24.pl dniu 8 sierpnia 2021 r. miało miejsce spontaniczne zgromadzenie przed Komendą Powiatową Policji w Lubinie. Doszło do sprzeciwu ulicznego spowodowanego śmiercią 34- letniego mężczyzny, wobec którego została podjęta według opinii publicznej skandaliczna i tragiczna w skutkach interwencja funkcjonariuszy policji.

Wśród uczestników stały osoby, które relacjonowały na żywo sytuację. Wśród nich była Monika S. mieszkanka Lubina.

W ostatniej transmisji na żywo umieszczonej na kobiety profilu Facebook, dokładnie w ostatnich dwóch minutach możemy zobaczyć moment zatrzymania.

Podszedł do niej funkcjonariusz policji informując “przejdź sobie tam”.

Następnie Monika S. usłyszała: “Ta pani jest w zainteresowaniu naszym, pani jest w zainteresowaniu naszym. Została wytypowana przez ludzi”.

Zaczęto kobietę prowadzić w “biegu”.

Słychać jak Monika S. dopytywała za co- “że stałym i gadałam do Was?”

Usłyszała z ust funkcjonariusza: “weź ją skuj”

Kobieta przedstawiła się z imienia i nazwiska. Nie stawiała oporu.

Po zatrzymaniach redakcja Rebel24 przyjechała na miejsce. Z relacji świadków oraz rodzin zatrzymanych wynikało, że doszło również do zatrzymań osób, które nie brały czynnego udziału w buncie ulicznym. Wskazywano również na wiele nieprawidłowości.

Na miejscu był również Radca Prawny Zbigniew Kempczyński, który próbował wspierać prawnie zatrzymanych na mocy pełnomocnictw. Redakcja Rebel24 w towarzystwie radcy prawnego oraz niezależnego dziennikarza z NTV po udzielaniu wsparcia medialno- prawnego na Komendzie Powiatowej Policji w Lubinie, udała się do Legnicy. Komenda w Legnicy udostępniła nam informacje dotyczące Moniki S., otrzymaliśmy potwierdzenie że tam przebywa. Na dalsze czynności miała być przewieziona do Komendy w Lubinie. Radca prawny Zbigniew Kempczyński udzielił redakcji Rebel24 bieżącego komentarza do wydarzeń z dnia 8.08.2021r:

“W dniu 8.08.2021 miał miejsce protest mieszkańców Lubina w związku ze śmiercią czlowieka pobitego podczas interwencji przez miejscową policję. W trakcie tego protestu doszło do agresywnych zachowań części protestujących polegających na rzucaniu butelek szklanych, a niekiedy i kamieni w stronę siedziby komendy Policji w Lubinie. W odpowiedzi funkcjonariusze policji użyli armatek wodnych i gazu lecz to nie zmieniło sytuacji. Jednak część osób obecnych w pobliżu miejsca zdarzeń biernie przyglądała się temu co się działo i w żadnym stopniu nie angażowała się w zamieszki. W późniejszym czasie przybyły posiłki z KW Poznań oraz oddział specjalny, który zaczął wyłapywać właśnie przede wszystkim osoby przyglądające się zdarzeniom. Funkcjonariusze stosowali techniki obezwładniające w postaci rzucania na ziemię, przygniatania ciałem przez kilka osób oraz zwlekania do pojazdów. Według relacji świadków osoby nieuczestniczące w zamieszkach były wciągane do samochodów policyjnych. Po przewiezieniu na komendę Policji część osób udzieliła pełnomocnictwa do skontaktowania się i powzięcia informacji o miejscu pobytu zatrzymanych oraz zarzutach formułowanych przeciwko tym zatrzymanym. Jak się okazało zatrzymani byli rozwożeni na koszt podatników polskich do różnych jednostek policji na terenie województwa dolnośląskiego i uniemożliwiono prawnikowi uzyskanie informacji o zarzutach jak również bezpośredni kontakt z zatrzymanymi co stanowi rażące naruszenie zasad procedury karnej. Rodziny zatrzymanych również prosiły o kontakt z zatrzymanymi co również im uniemożliwiono. Jedyna podstawą zatrzymania jak poinformowano pełnomocnika było cyt. “nielegalne zgromadzenie”. W późniejszym czasie okazało się ,że zatrzymani byli przewożeni do innych jednostek Policji na terenie województwa dolnośląskiego tylko po to by przywieźć ich z powrotem do Lubina, w którym wykonywane są czynności z tymi osobami. Takie działanie funkcjonariuszy Policji w sposób rażący przeczy zasadom logiki i ekonomiki postępowania karnego i stanowi jednocześnie poważne naruszenie możliwości kontaktu z pełnomocnikiem celem pozyskania wiedzy o ich sytuacji procesowej, a także stanowi poniesienie poważnych a niczym nieuzasadnionych kosztów obciążających podatników. W tym stanie sprawy cała sytuacja winna być rzetelnie zbadana przez właściwe organy nadzoru, w szczególności pod kątem poniesienia kosztów, uniemożliwiania dostępu pełnomocnika oraz informacji o stanie sprawy. W sytuacji gdyby okazało się, że tym zatrzymanym nie można postawić zarzutów, które byłyby udowodnione zaistniałby po stronie organów Policji obowiązek wyrównania szkód wyrażonych takimi działaniami. Powyższe uwagi nie dotyczą osób, którym zostanie udowodniony agresywny udział w zamieszkach” – skomentował radca prawny.

Z informacji, które posiada redakcja rebel24.pl  można wywnioskować, że Monika S. miała zgodę na kontakt telefoniczny z adwokatem, który uzyskała zbyt późno. Co może świadczyć o utrudnieniach z jakimi się spotkała odnośnie możliwości obrony, do której ma gwarancję.

11 sierpnia redakcja Rebel24 przyjechała do Sądu Rejonowego w Lubienie na posiedzenie dot. kobiety z Lubina. Wobec Moniki S. Sąd Rejonowy w Lubienie zastosował 2 miesięczny areszt.

Redakcja Rebel24 otrzymała ustny komentarz obrońcy aresztowanej:

“Z uwagi na dobro mojej klientki nie będę odnosić się do stawianych jej zarzutów. Sąd rejonowy w Lubinie zastosował 2- miesięczny areszt. Zostanie wywiedziony środek odwoławczy ponieważ nie zgadzam się z podstawą rozstrzygnięcia. W mojej ocenie nie istniały żadne przesłanki do zastosowania jednego z najsurowszych środków zapobiegawczych. Sąd dysponuje szerokim katalogiem środków nieizolacyjnych, które w pełni zabezpieczałyby tok prowadzonego postępowania w sprawie. Sytuacja jest dynamiczna i rozwojowa”- Adwokat Karolina Grochowska

 

Państwo policyjne?

Źródło: rebel24.pl

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!