Felietony

Już wykluły się młode bociany czarne

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Rodzina bocianów czarnych w łódzkim nadleśnictwie jest już w komplecie. Kilka dni temu wykluło się czwarte pisklę.

Jaja w połowie kwietnia złożyła Fermina II, obecna partnerka bociana czarnego Florentino. Przez niemal 40 dni ptaki wysiadywały cztery jaja, pierwsze pisklę wykluło się 19 maja, a czwarte 25 maja.

Transmisja z gniazda bocianów czarnych prowadzona przez RDLP w Łodzi i Wydział Biologii i Ochrony Środowiska UŁ rozpoczęła się 3 kwietnia, gdy na gnieździe zawitał Florentino, który w tamtym roku wyprowadził lęg z gniazda na dębię.

11 kwietnia, po kilku dniach oczekiwania i samotnego gospodarowania na gnieździe samiec przybył na gniazdo z wybranką.

W tym sezonie możliwe jest także odróżnienie samca od samicy. Opieka póki co jest bardzo wyrównana, tegoroczna partnerka Florentino – Fermina II – pielęgnuje pisklęta z równą samcowi zręcznością i zaangażowaniem. Teraz rodzice skupiają się na młodych – masują brzuchy, czyszczą pióra, karmią, a obserwatorzy bacznie śledzą, czym i ile razy dziennie. Maluchy karmione są średnio 10-14 razy dziennie!

Pamiętajmy, że transmisja pozwala na obserwację natury z domu, codzienne zaglądanie do gniazda chronionych ptaków, które gniazda budują wysoko, w głębokim lesie i unikają spotkań z człowiekiem – to oczywiście nie zastąpi wyjścia do lasu, ale jest niepowtarzalną okazją do bezpiecznej, edukacyjnej obserwacji tego rzadkiego gatunku. Jeśli spotkamy bociana czarnego w terenie – nie płoszmy go, to bardzo skryty gatunek, unika człowieka. Zabronione jest zbliżanie się do jego gniazd.

Czego można było się dowiedzieć dzięki projektowi?

Kiedy rozpoczynał się projekt nie było wiadomo z całą pewnością, gdzie zimują bociany czarne wyklute w Polsce. Istniało jedynie kilka pojedynczych doniesień o ptakach znalezionych lub zestrzelonych w Ugandzie, Etiopii i Egipcie. Teraz wiadomo, że europejskie bociany czarne głównie zimują w Afryce na południe od Sahary.

Jak pokazały loggery (GPS), większość bocianów czarnych z Polski wędruje na zimowanie do Afryki wschodniej i środkowej szlakiem wschodnim – przez Bliski Wschód. Część ptaków leci jednak na zimowanie do Afryki szlakiem zachodnim – przez Cieśninę Gibraltarską.

Ponadto na listę naturalnych wrogów bociana czarnego trafił jastrząb. Już w 2016 r. kamery transmisji po raz pierwszy zarejestrowały atak jastrzębia na pisklęta bociana czarnego. Niestety w 2020 r. znowu zarejestrowano atak jastrzębia; w wyniku ataku Florentina i Ferminy stracili jedno z piskląt.

Dzięki obserwacjom online uzupełniono wiedzę na temat tego, jak wygląda proces tworzenia się pary lęgowej, jaki jest udział samca i samicy w wysiadywaniu jaj oraz późniejszym karmieniu czy strzeżeniu piskląt, stopień przywiązania bocianów do konkretnych gniazd, jak przebiega wzrost piskląt i ich wylot z gniazda.

Wiadomo również, że młode bociany nie wędrują razem – wkrótce po opuszczeniu gniazda stają się niezależne. To tylko niektóre informacje, jakie zebrano dzięki obserwacji bocianiego gniazda. W przeciwieństwie do swojego krewniaka, bociana białego, bocian czarny rzadko pokazuje się ludziom i nie sejmikuje przed odlotem.

O biologii jego okresu lęgowego wiadomo było do niedawna bardzo niewiele, tymczasem poznanie biologii gatunku jest kluczowe dla odbudowy stanu populacji. Dzięki ochronie, wysiłkom leśników i badaczy, udało się stworzyć tym ptakom warunki do gniazdowania i aktualna liczebność gatunku w Polsce wynosi 1400 -1600 par.

/lasy.gov.pl/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!