Wesprzyj nas

Holendrzy uważają, że troska o budżet nie powinna odgrywać roli jeśli chodzi o reakcję Holandii na inwazję Rosji na Ukrainę

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Jak donosi portal rp.pl Partia Wolność i Demokracja Marka Rutte, która stoi na czele koalicji rządzącej Holandią, oświadczyła, że troska o budżet nie powinna odgrywać roli jeśli chodzi o reakcję Holandii na inwazję Rosji na Ukrainy i próby powstrzymania ataku na Ukrainę.

Ruben Brekelmans, parlamentarzysta partii rządzącej oskarżył prezydenta Rosji, Władimira Putina o „nadmierną, przestępczą i niepotrzebną przemoc”.

Brekelmans dodał, że holenderski rząd przyjmie ukraińskich uchodźców, wyśle broń do walki z Rosjanami i „musi zrobić wszystko co jest potrzebne”.

– Budżet nie może być kwestią – dodał.

Wcześniej sam Rutte mówił w parlamencie, że Holandia, wraz z sojusznikami, „jest gotowa zrobić wszystko, co jest potrzebne”.

Holandia zdecydowała się już na przekazanie Ukrainy broni przeciwpancernej oraz innych rodzajów uzbrojenia, które mają wesprzeć ukraiński opór.

Rutte wezwał do międzynarodowej jedności, by skończyć rosyjską agresję na Ukrainę. Premier Holandii dodał, że „wolne i demokratyczne państwa świata muszą być zjednoczone w swoim sprzeciwie wobec inwazji i wsparciu dla Ukraińców”.

– Musimy powstrzymać agresję Rosji, agresję Putina, wspólnie z naszymi partnerami i sojusznikami – stwierdził.

Co wy na to?

Źródło: rp.pl

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

0 zł0%
Cel: 18 200 zł · brakuje 18 200 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →