Wiadomości

Holenderska burmistrz została okradziona na imigranckim przedmieściu swojego miasta

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Burmistrz Hagi, Pauline Krikke, została obrabowana we własnym mieście. Zdarzenie miało miejsce na początku tego miesiąca. Krikke usiłowała utrzymać to w tajemnicy przed mediami, ale o wszystkim dowiedziała się telewizja RTL i pani burmistrz zmuszona była przyznać, że została okradziona.

Krikke została okradziona, gdy – będąc na przedmieściu Schilderswijk, zamieszkałym przez liczną populację imigrantów i znanym z organizowanych tam protestów poparcia dla ISIS i akcji propalestyńskich, stała na przystanku tramwajowym.

Burmistrz powiedziała w rozmowie z dziennikarzem NOS, że stało się to tak szybko, że nie widziała dokładnie, kto ją okradł.

„Próbowałam śledzić sprawcę, ale szybko zniknął mi z oczu. Dlatego zgłosiłem to na policję” – powiedziała Krikke pytana przez NOS.

Dzielnica Schilderswijk w Hadze została określana jako „obszar z problemami”, zamieszkałym przez wielu radykalnych muzułmanów. Często jest monitorowany przez helikoptery i patrole policyjne.

/Voice of Europe/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!