Wiadomości

Gminy górskie domagają się większej pomocy od polskiego rządu

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Dotychczasowe działania, jakie zostały podjęte w odpowiedzi na kryzys gospodarczy, są niewystarczające dla samorządów z gmin górskich. Rząd adresuje do nich środki w wysokości miliarda złotych. To jednak nie rozwiązuje problemów przedsiębiorców, dlatego samorządowcy chcą otwarcia gospodarki w reżimie sanitarnym – informuje Telewizja TRWAM.

Samorządowcy z gmin górskich z całej południowej Polski dyskutowali w Zakopanem na temat ostatnich propozycji przedstawionych przez rząd. Mowa o miliardzie złotych na wsparcie dla tych regionów. Taka pomoc jest dobra dla samorządów, ale nie ma w niej nic, co realnie pomoże przedsiębiorcom – ocenił Leszek Dorula, burmistrz Zakopanego.

– Uważamy, że to, iż możemy zwolnić z jakiejś części podatku od nieruchomości naszych przedsiębiorców, to jest kropla w morzu potrzeb, jakie mają nasze firmy, nasi przedsiębiorcy, wszyscy ci, którzy działają w branży turystycznej- mówił Leszek Dorula.

Propozycja umorzenia podatku od nieruchomości została już uchwalona w grudniu przez samorząd w Zakopanem. To jest tylko cząstka tego, co przedsiębiorcy z branży turystycznej powinni otrzymać.

– Prawie połowa sezonu zimowego za nami, a my nadal nic nie wiemy. Nie wiemy, co jest przed nami. Dzisiaj po raz kolejny z tego miejsca apelujemy jako samorządy gmin górskich o jak najszybsze otwarcie branży turystycznej. Oczywiście stopniowe w oparciu o wypracowane wcześniej przez nas restrykcje sanitarne – powiedział wójt gminy Kościelisko, Roman Krupa.

Z każdym kolejnym dniem ludzie utrzymujący się z turystyki mają coraz mniej środków do życia.

– To nie jest kwestia straty pracy, która jest dramatem sama w sobie dla najbliższych, dla rodziny. To jest kwestia być może utraty całego majątku i dorobku życia. To są firmy rodzinne – wskazał Antoni Byrdy, burmistrz Szczyrku.

Więcej:

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!