Sprawa Jeffreya Epsteina od lat budzi ogromne emocje, a wokół jego kontaktów politycznych i biznesowych narosło wiele teorii oraz spekulacji. W debacie publicznej pojawiły się też próby łączenia afery z szeroko rozumianym syjonizmem czy państwem Izrael. Jak się okazało, ma to spory sens.
Epstein ściśle współpracował ze znanym syjonistą. Jedną z osób często przywoływanych w kontekście obrzydliwej działalności żydowskiego pedofila i handlarza dziećmi, jest amerykański przedsiębiorca Leslie Wexner, założyciel koncernu L Brands. Wiadomo, że w latach 90. Epstein zarządzał częścią jego majątku i otrzymał szerokie pełnomocnictwa finansowe, co później stało się przedmiotem kontrowersji.
Wexner, któy sam jest Żydem, po ujawnieniu skandalu twierdził, że został przez Epsteina „wykorzystany” i zerwał z nim relacje wiele lat przed jego aresztowaniem. Wprawdzie do tej pory nie postawiono mu zarzutów karnych w sprawie handlu ludźmi czy przestępstw seksualnych, ale jego nazwisko pojawiało się w dokumentach sądowych i doniesieniach prasowych. Jednym z takich dokumentów jest oficjalne pismo z sądu federalnego w Nowym Jorku. W środku znajdują się odniesienia do relacji Epsteina z elitami finansowymi. Pojawia się tam m.in. Les Wexner. To oczywiście nie jedyny dowód.
Wexner jest znany nie tylko z działalności biznesowej, ale też z działalności filantropijnej oraz wspierania inicjatyw związanych z Izraelem, m.in. poprzez Wexner Foundation. Organizacja ta finansuje programy edukacyjne i stypendialne dla aktywistów syjonistycznych i szkolenia dla urzędników. Krytycy postrzegają takie inicjatywy jako element „soft power”, zwolennicy – jako zwykłe projekty rozwojowe. Warto podkreślić, że wsparcie dla Izraela oczywiście nie jest równoznaczne z udziałem w przestępstwach Epsteina, a łączenie tych kwestii bywa przedmiotem sporów politycznych.
Niemniej, ujawnienie nazwiska Wexnera nastąpiło dopiero po naciskach republikańskiego kongresmena Thomasa Massiego, który domagał się wglądu w nieocenzurowane wersje dokumentów, w których tenże został wprost wskazany jako współspiskowiec Epsteina, razem z Ghislaine Maxwell.
Relacja z Epsteinem nie była przelotna. Wexner udzielił mu bowiem pełnomocnictwa do zarządzania swoim majątkiem, przekazał mu też w użytkowanie swoją największą, prywatną rezydencję na Manhattanie. W 2018 roku za pośrednictwem swojej fundacji non-profit przekazał 2,3 mln dolarów Ehudowi Barakowi bez przekonującego wyjaśnienia, tak „po prostu”.
Także jego relacja z państwem Izrael nie ma charakteru marginalnego ani przypadkowego, lecz jest polityczno-finansową siecią powiązań. Wexner należy do najbardziej wpływowych amerykańskich miliarderów wspierających Izrael oraz finansuje platformy lobbingowe i instytucje działające na rzecz poprawy wizerunku państwa Izrael wśród amerykańskich elit. W skrócie – wspiera syjonizm w Izraelu oraz lobbuje za żydowskimi interesami w USA.
W medialnych analizach pojawiało się także nazwisko byłego premiera Izraela Ehuda Baraka, który utrzymywał kontakty biznesowe z Epsteinem i spotykał się z nim w przeszłości. Barak przyznał, że relacje te były błędem wizerunkowym, jednak zaprzeczył jakimkolwiek nielegalnym działaniom. Część dziennikarzy śledczych zwraca uwagę, że Epstein utrzymywał szeroką sieć znajomości obejmującą polityków, celebrytów i finansistów z różnych krajów – od Stanów Zjednoczonych po Europę i Bliski Wschód – co utrudnia jednoznaczne interpretacje jego wpływów.
Afera Epsteina pozostaje jedną z najbardziej ciekawych kontrowersji XXI wieku. Wciąż pojawiają się nowe dokumenty i publikacje dziennikarskie, lecz rzetelna analiza wymaga ostrożności, precyzyjnego języka oraz oddzielania faktów od opinii. Dopiero pełny kontekst – obejmujący relacje biznesowe, działalność filantropijną i realne ustalenia sądowe – pozwala zrozumieć skalę i charakter tej sprawy, bez ulegania przedwczesnym i sensacyjnym uproszczeniom. Nie zmienia to jednak faktu, że ujawnione dotychczas fakty, rzeczywiście potwierdzają „teorie spiskowe” o żydowskiej pajęczynie, oplatającej naszą planetę.
Zdjęcie poglądowe: Leslie Wexner.
Polecamy również: Brytyjska agencja fałszowała dane meteo, by zadowolić lobby klimatyczne
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!





