Polska krajem szeroko otwartym na imigrantów z Azji

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Od kilku dni na Twitterze toczy się dyskusja, wywołana wpisem Krzysztofa Bosaka, który zwrócił uwagę na zatrudnionych w warszawskiej firmie Uber Eats Hindusów. Wiceprezes Ruchu Narodowego zaczął w związku z tym stawiać pytania o politykę imigracyjną naszych władz, podnosząc, iż wbrew ich wcześniejszym deklaracjom i przy braku jakiejkolwiek debaty na ten temat, wprowadzana jest w Polsce multikulturowość.

Do dyskusji włączyły się dziesiątki osób, a portal naTemat postanowił nawet zrealizować stosowny reportaż i porozmawiać z owymi zatrudnionymi w Uber Eats Hindusami. Oczywiście, z reportażu dowiadujemy się, że to bardzo fajnie, iż Polska staje się krajem wielokulturowym.

– Wielokulturowość jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem, o ile jedna i druga strona ma do siebie szacunek oraz nie narzuca swoich poglądów, zachowań drugiej stronie w sposób agresywny i arogancki – stwierdził w rozmowie z naTemat administrator największej facebookowej grupy zrzeszającej dostawców Uber Eats.

– Wielokulturowość jest w porządku. Spotykamy wielu ludzi – każdy wnosi coś świeżego do takiego społeczeństwa. Są Hindusi, są Polacy. Ukraińcy. Uczymy się siebie, dzięki czemu coraz łatwiej się nam dogadać. Przy okazji pozostając sobą. Mera Bharat Mahan – dumni z bycia Hindusem. Tak jak wasza emigracja na zachodzie jest dumna z Polski – powiedział z kolei jeden z zatrudnionych w Uber Eats Hindusów.

Natomiast na pytanie, czy kusiło ich kiedyś, by pojechać jeszcze dalej na zachód, inny z Hindusów odpowiedział:

„Wiesz… To nie jest takie proste. Tutaj znacznie łatwiej dostać zezwolenie na pracę i wizę. Poza tym dobrze się nam żyje w Polsce.”

Okazuje się więc, że Polska jest dziś krajem bardziej otwartym na imigrację aniżeli kraje zachodnie, stąd też coraz większa liczba imigrantów, nie tylko z Ukrainy, ale też z innych kontynentów wybiera nasz kraj do tego, by się w nim osiedlić.

Oczywiście, lewicowi publicyści, a także pracodawcy, którzy w zatrudnianiu imigrantów widzą dla siebie szansę na dodatkowe zyski, szydzą z tych, którzy zgłaszają tu jakieś zastrzeżenia. Ale czy czasem w ten sposób nie zdążamy dokładnie tą samą ścieżką, którą przed nami podążały społeczeństwa zachodnie? Tam też zaczęło się od niewielkich strumyków, które z czasem przeistoczyły się w w wielkie rzeki. A efekt jest dziś taki, że całe dzielnice w dużych miastach zamieniły się tam w getta. Czy czeka nas to samo?

Wojciech Kempa

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

1,400 zł8%
Cel: 18,000 zł · brakuje 16,600 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →