Żydowski terror narasta. Na celowniku dzieci

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Żydowski terror osadniczy na okupowanym Zachodnim Brzegu przybiera coraz bardziej przerażające formy. Tym razem uzbrojony żydonazista otworzył ogień do dzieci grających w piłkę na szkolnym boisku w palestyńskiej wiosce Sikka, położonej na południowy zachód od Hebronu. Strzelał również w kierunku domów mieszkalnych, siejąc panikę wśród mieszkańców. Jak poinformowała palestyńska agencja WAFA, napastnik zastrzelił ponadto trzy psy pilnujące okolicznych posesji.

O zdarzeniu poinformował szef rady wiejskiej Sikki, Waleed Hashish. Według jego relacji mieszkańcy od miesięcy doświadczają regularnych ataków, których intensywność wyraźnie wzrosła po tym, jak żydonazistowscy osadnicy zajęli położony na obrzeżach miejscowości stary budynek i przekształcili go w nielegalny posterunek obserwacyjny. Znajduje się on zaledwie kilkanaście metrów od pierwszych palestyńskich domów we wsi.

Wioska liczy około 1500 mieszkańców, utrzymujących się przede wszystkim z rolnictwa i hodowli zwierząt. Dziś, jak relacjonuje Hashish, osadnicy otaczają ją ze wszystkich stron, utrudniając Palestyńczykom dostęp do własnych gruntów, uprawianie ziemi i wypasanie zwierząt. Nie chodzi więc wyłącznie o pojedynczy akt bandytyzmu. Mamy do czynienia z systematycznym zastraszaniem ludności, którego konsekwencją ma być opuszczenie przez nią rodzinnych stron.

Atak w Sikce nie jest zresztą odosobnionym incydentem. Przeciwnie, wpisuje się w wyjątkowo brutalną falę osadniczych pogromów, która przetacza się przez Zachodni Brzeg od kilku tygodni, szczególnie w okresie palestyńskich zbiorów oliwek.

Skala tego procederu jest porażająca. Według danych Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA), między 1 września a 19 października 2026 roku odnotowano aż 272 ataki żydonazistów związane z sezonem zbiorów oliwek. W ich wyniku zginął jeden Palestyńczyk, a 200 zostało rannych. Zniszczeniu uległo ponad 3200 drzew oliwnych. Co szczególnie wymowne, liczba tych napaści przekroczyła już łączną liczbę podobnych incydentów z całych sezonów zbiorów w latach 2024 i 2025.

Nie są to zresztą jedynie napaści na rolników. 14 października osadnicy podpalili meczet w miejscowości Mikhmas, niszcząc jego wnętrze, wybijając okna i umieszczając na ścianach antypalestyńskie napisy. Podpalili również pobliski samochód. Według ONZ od początku 2026 roku osadnicy dopuścili się aktów wandalizmu wobec 14 meczetów na Zachodnim Brzegu.

17 października doszło natomiast do napaści na palestyńskie rodziny i przedstawicieli zagranicznych placówek dyplomatycznych oraz władz samorządowych, którzy uczestniczyli w zbiorach oliwek w miejscowości At Tayba. Napastnicy ranili Palestyńczyka, uszkodzili samochód konsularny i bramę jednego z domów. Kradli również zebrane oliwki oraz sprzęt rolniczy. Kilka dni wcześniej w Khirbet Abu Falah pobito palestyńskich rolników, aktywistów i dziennikarzy. Wśród poszkodowanych znalazło się dziewięć osób, w tym dziecko, oraz zagraniczna dziennikarka.

Według tego samego raportu OCHA od początku roku do 19 października udokumentowano 2159 ataków osadników powodujących obrażenia u Palestyńczyków lub zniszczenia ich mienia. Oznacza to średnio ponad siedem napaści dziennie. W ich następstwie kolejne palestyńskie rodziny są zmuszane do opuszczania swoich domów. Od stycznia 2023 roku zjawisko to dotknęło 133 palestyńskie społeczności, z których 49 zostało całkowicie wysiedlonych.

Nie można traktować wydarzeń na Zachodnim Brzegu jako serię przypadkowych ekscesów nieodpowiedzialnych jednostek. Żydowski terror jest już stałym elementem życia lokalnej ludności. Powtarzalność ataków i ich geograficzny zasięg niosą konsekwencje dla całych społeczności. Osadnicza przemoc stała się jednym z narzędzi wypychania Palestyńczyków z ziemi, na której mieszkali od pokoleń.

Szczególnie odrażające jest to, że wśród celów napastników znajdują się dzieci, rolnicy, rodziny mieszkające we własnych domach, a nawet miejsca kultu religijnego. Żydowski ekstremista strzelający do dzieci na szkolnym boisku nie jest żadnym obrońcą zachodniej cywilizacji, czy dyzmokracji ani też pionierem zasiedlającym pustkowie, ziemię niczyją. Jest bandytą i zbrodniarzem, którego miejsce powinno być co najmniej w więzieniu.

Najbardziej kompromitująca jest tu bezkarność sprawców. Kolejne ataki, podpalenia, pobicia i grabieże nie powstrzymują osadniczej ekspansji. Tymczasem palestyńskie rodziny muszą zastanawiać się, czy następnego dnia dzieci będą mogły bezpiecznie pójść do szkoły, a ich rodzice wyjść na własne pole.

Świat nie powinien przyzwyczajać się do takich obrazów. Strzelanie do dzieci, pogromy, podpalanie meczetów, niszczenie gospodarstw i wypędzanie mieszkańców z ich domów nie stają się mniej barbarzyńskie tylko dlatego, że sprawcami są Żydzi, do tego działający pod ochroną państwa, które przedstawia się jako dyzmokracja i bastion zachodnich wartości. Nie, żydowski terror nie ma nic wspólnego z zachodnią cywilizacją.

Polecamy również: Ukraina wyda miliony na serial o walce z Polakami

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

15,176 zł83%
Cel: 18,200 zł · brakuje 3,024 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →