Pamiętaj o imieniu Tych, co ziemi Twej bronili, Abyś nigdy nie wierzył tym, z których ręki Oni ginęli – słowa te są swoistym ostrzeżeniem przed wydarzeniami, jakich jesteśmy świadkami w ostatnich dniach i tygodniach.
W ostatnim czasie wiceminister nauki w rządzie Donalda Tuska Andrzej Szeptycki, z pochodzenia Ukrainiec, członek Związku Ukraińców w Polsce, politycznie związany z partią Szymona Hołowni Polska 2050, na swoim koncie na platformie X, odnosząc się do materiału pokazującego groby poległych w wojnie z Rosją ukraińskich żołnierzy, na których obok flag Ukrainy obecne są także czerwono-czarne banderowskie flagi, podpisał: Chwała Bohaterom![1].
Wydarzenie to, jakie miało miejsce w przededniu rocznicy zbrodni dokonanej przez bandy UPA na cywilnej ludności Parośli, będącym pierwszym masowym mordem UPA, stanowiąc początek ludobójstwa wołyńskiego[2], wywołało szeroki odzew niezadowolenia w społeczeństwie polskim.
Biorąc pod uwagę, że finansowany z budżetu państwa polskiego ukraiński związek nigdy nie potępił działalności band UPA w okresie II wojny światowej i po jej zakończeniu, wymierzonej w cywilną ludność niezgadzającą się z morderczą ideologią banderowską, a dodatkowo ostatnio ich prezes odpowiedzialność za ludobójstwo dokonane przez gloryfikowanych obecnie na Ukrainie morderców i zwyrodnialców spod znaku UPA przerzucił na skutki polityki prowadzonej przez II RP wobec Ukraińców[3], zachowanie członka związku pełniącego obowiązki wiceministra nauki w rządzie Donalda Tuska nie dziwi w ogóle.
Sytuacja ta jednak ma drugie dno, o którym nie wspomina się w ogóle. Na samym początku warto zaznaczyć, że ukraiński historyk Witalij Masłowśkyj, autor publikacji pt. Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach II wojny światowej?, który w 1999 roku zginął w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach[4], podkreślił, że banderowcy na II Zjeździe OUN (kwiecień 1941 r.) przyjęli partyjny czerwono-czarny sztandar, dokładnie w tych samych kolorach, jak u nazistów hitlerowskich Niemiec[5].
W związku z powyższym, jak wygląda postawa państwa polskiego wobec całej tej sytuacji? Wydaje się, że wiceminister pochodzenia ukraińskiego realizuje politykę antypolską wpisującą się w narrację kijowską.
Trzeba pamiętać, że banderowcy, realizując swoją koncepcję wymarzonego państwa ukraińskiego, oprócz Polaków mordowali też Żydów. Nikt na świecie nie upomni się o pomordowanych Polaków, gdy tylko (a nastąpi to na pewno) zmieni się wektor polityki międzynarodowej. Wówczas to zwykli Ukraińcy, którzy teraz opłakują swoich bliskich ginących na wojnie, doświadczą ogólnoświatowego potępienia za gloryfikowanie morderców Żydów.
Wówczas również wypowiedzi osób pełniących obowiązki np.: wiceministra w polskim rządzie odbierane będą w światowej opinii publicznej jako wyraz poparcia państwa polskiego wobec twórców Holocaustu. Brak troski państwa polskiego o pamięć o pomordowanych rodakach z rąk band UPA przy jednoczesnym wpisywaniu się w narrację banderowską doprowadzi do sytuacji, że nasze dzieci i wnuki jako potomkowie ofiar będą dzielić odpowiedzialność z dziećmi i wnukami morderców spod znaku UPA.
A poza potępieniem moralnym odpowiedzialność związana będzie z odpowiedzialnością finansową, która uderzy w rodzinne budżety naszych potomków.
Źródła:
[1]https://kresy.pl/wydarzenia/chwala-bohaterom-wpis-wiceministra-ukrainskiego-pochodzenia-pod-postem-z-banderowskimi-flagami/?fbclid=IwY2xjawP4GT5leHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEeVgpOiu62YqYjg-OGQ1Od8Jiir-AV-5TbrpG7zNpb_Q5QCqZ3qRB4SD2-2xo_aem_H7AyBVXSTAw72AUyEsRLdg
[2]https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Paro%C5%9Bli_I
[3]https://kresy.pl/wydarzenia/szef-zwiazku-ukraincow-za-konflikt-na-wolyniu-odpowiada-przedwojenna-polska-video/
[4]https://pl.wikipedia.org/wiki/Witalij_Mas%C5%82owski
[5]W.Masłowśkyj, Z kim i przeciw komu walczyli nacjonaliści ukraińscy w latach II wojny światowej?, Wrocław 2001, s. 26-27.
Polecamy również: Skandal w Holandii: celowo zawyżano pomiary temperatury
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!





