Syndrom ruskiej propagandy
Stare przysłowie mówi, że łaska pańska na pstrym koniu jeździ. Obecnie twórcy kanału Zero, który nie tak dawno starał się „uświadamiać” Polaków zgodnie z ukraińską narracją o ideologii zbrodniczej banderowskiej sam stał się ofiarą polowania na każdy przejaw zachowań niezgodnych z kierunkiem wytyczonym przez Kijów warszawskim sługom narodu ukraińskiego.
W materiale „Widziałam” Marii Wiernikowskiej dla Kanału Zero pojawiła się mapa Europy, w której Krym został przedstawiony jako część Rosji. W odpowiedzi ambasada ukraińska wydała komunikat, w którym zapisała:
(…) Prezentowana przez Kanał Zero autorska mapa Europy jest niezgodna z prawem międzynarodowym (…) Przypominamy, że Krym jest integralną częścią Ukrainy, w jej międzynarodowo uznanych granicach. Takie stanowisko konsekwentnie zajmuje również Rzeczpospolita Polska, opierając się na zasadach prawa międzynarodowego oraz poszanowania integralności terytorialnej państw. Granice państw nie są kwestią 'opinii’ ani próbą przypodobania się komukolwiek, lecz jednoznacznym faktem prawnym.
Wzywamy do wprowadzenia stosownych korekt (…) Pojawia się jednak pytanie -jaki jest cel tworzenia takiego materiału informacyjnego w Polsce, który służy interesom rosyjskiej propagandy? Czy taki materiał powstaje w interesie Polaków, czy jest zamiarem 'zrozumieć i usprawiedliwić’ rosyjskich zbrodniarzy? [1].
Warto w tym miejscu przypomnieć Panu ambasadorowi, że niezgodny z prawem międzynarodowym jest kult nazistowskich kolaborantów takich jak SS Galizien. A taki kult ma się idealnie na Ukrainie, której ambasadorem jest Vasyl Bodnar[2]. Zgodnie z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2008 roku uznano gwałt za „taktykę wojenną” i zagrożenie dla międzynarodowego bezpieczeństwa[3]. Członkowie UPA obecnie gloryfikowani na Ukrainie w czasie swojej działalności dopuścili się licznych gwałtów na kobietach[4].
Jedno z takich wydarzeń, o których obecna narracja ukraińska chce zapomnieć związane jest z rajdem band banderowskich na Słowację w grudniu 1945 roku. Wówczas to w nocy z 6 na 7 grudnia w miejscowości Kolbasovie banderowcy dokonali gwałtu i mordu na 6 żydowskich kobietach. Dodatkowo zamordowali czterech Żydów. Jak wynika z badań Wiesława Tokarczuka, prawdopodobnie jednym ze zwyrodnialców, którzy dopuścili się tego czynu był Wołodymyr Czarskyj Chomyn „Berkut”.
Co ciekawe, jego obraz został w 2007 roku przekazany do muzeum Szuchewycza we Lwowie[5]. Warto w tym miejscu przypomnieć, że miejsce kultu morderców Polaków, Słowaków i Żydów zniszczyła rosyjska rakieta w noc sylwestrową z 31 grudnia na 1 stycznia 2024 roku[6].
Można na koniec zadać pytanie, czy gloryfikowanie morderców Żydów jest w interesie narodu ukraińskiego? Czy przy zmianie wektorów w polityce międzynarodowej opinia publiczna na świecie poinformowana o tym kulcie nie uzna zwykłych Ukraińców za odpowiedzialnych za całe zło, jakie spadło na społeczność żydowską w okresie II Wojny Światowej? Czy za ogólną stygmatyzacją narodu ukraińskiego nie pójdzie wymuszenie odpowiedzialności materialnej za zbrodnie przodków?
Jeśli do tego dojdzie odpowiedzialność za obecną politykę prowadzoną w Kijowie nie spadnie na bezpośrednich kultywatorów zbrodniczej ideologii banderowskiej, lecz zwykłych sprawiedliwych Ukraińców.
Źródła:
[1]https://wiadomosci.wp.pl/krym-w-rosji-w-kanale-zero-ambasada-ukrainy-ostro-reaguje-wzywamy-7252253410068800a
[2]https://dorzeczy.pl/kraj/46224/kult-zbrodniarzy-na-ukrainie.html
[3]https://wiadomosci.wp.pl/onz-gwalt-to-zbrodnia-przeciwko-ludzkosci-6037827472315009a
[4]https://www.ksi.btx.pl/index.php/publikacje/1935-ukrainskie-sowieckie-i-niemieckie-gwalty-na-polkach-temat-zakazany
[5]file:///C:/Users/PIXEL/Downloads/ledztwo-historyczne-zmierzaj-ce-do-ustalenia-nazwisk-i-lub-pseudonim-w-ludzi-kt-rzy-mordowali-yd-w-w-listopadzie-grudniu-1945-roku-na-s-owacji-1.pdf
[6]https://www.pap.pl/aktualnosci/mer-lwowa-w-rosyjskim-ataku-zniszczono-muzeum-romana-szuchewycza
Polecamy również: Skandal w Holandii: celowo zawyżano pomiary temperatury
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!





