Europa Wiadomości

Na Ukrainie rośnie skala dezercji

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Tocząca się już od czterech lat wojna z Rosją, stawia ogromne wymagania przed siłami zbrojnymi Ukrainy. Kluczowe są nie tylko sprzęt i logistyka, lecz także stabilna liczebność personelu wojskowego. Tymczasem z najnowszych oświadczeń ukraińskich władz oraz analiz medialnych wynika, że dezercja, samowolne porzucanie służby oraz unikanie powołań mobilizacyjnych stanowią coraz częstszą praktykę.

Na Ukrainie rośnie skala dezercji. Nowo mianowany minister obrony Ukrainy, Mychajło Fedorow, na początku tego miesiąca przedstawił dane, które obrazują skalę problemu: prawie 300 tysięcy żołnierzy miało samowolnie opuścić swoje jednostki, a dodatkowo około 2 miliony mężczyzn w wieku poborowym ukrywa się przed powołaniem do służby wojskowej. Wielu z nich wyjechało za granicę lub ukrywa się w kraju, unikając służby.

Warto odróżnić różne kategorie incydentów związanych z ucieczkami żołnierzy:

  • AWOL (absence without leave) – samowolne opuszczenie jednostki bez zgody dowódcy, formalnie karalne.

  • Dezercja – świadome porzucenie służby z zamiarem jej opuszczenia bez zamiaru powrotu, najpoważniejsza forma uchylania się od obowiązku.

Według oficjalnych danych ukraińskich organów ścigania oraz mediów:

  • Od początku wojny do końca III kwartału 2025 roku, otwarto ponad 289 tys. spraw karnych dotyczących AWOL i dezercji łącznie (w tym 235 tys. AWOL i prawie 54 tys. przypadków dezercji),

  • W samym 2025 roku liczba spraw karnych dotyczących AWOL i o dezercję przekroczyła 161 tysięcy – w tym rekordowy październik z ponad 21 tys. nowych przypadków,

  • Inne źródła, analizując dane z lat 2022–2025, wskazują, że ponad 302 tys. przypadków AWOL oraz ponad 50 tys. przypadków dezercji zostało zarejestrowanych w tym okresie.

Dlaczego oficjalne statystyki różnią się od nieoficjalnych? Opendatabot podkreśla, że w niektórych raportach, statystyki AWOL i dezercji są łączone, co może zawyżać dane dotyczące faktycznych dezerterów. Zgodnie z tym źródłem, liczba spraw o dezercję mogła wynieść około 20 tys. przypadków w pierwszych dziesięciu miesiącach 2024 roku, choć liczba ta była znacznie wyższa niż rok wcześniej.

Skala problemu wzrasta wraz z przedłużaniem się wojny. W 2024 roku liczba przypadków AWOL i dezercji była znacznie wyższa niż w latach 2022–2023 roku, co wskazuje na zmęczenie psychiczne i fizyczne personelu oraz trudności z rotacją żołnierzy.

Eksperci wskazują kilka kluczowych przyczyn tego zjawiska:

  • Przemęczenie bojem – długotrwała obecność na linii frontu bez odpowiednich przerw zwiększa ryzyko samowolnych odejść żołnierzy.

  • Niedostateczna rotacja i wsparcie logistyczne – brak odpowiedniej zmiany personelu może prowadzić do jego wyczerpania.

  • Strach przed stratami i niskie morale – realne wysokie straty personelu i ciągła presja psychologiczna wpływają na decyzje o opuszczeniu służby. Analizy zagranicznych mediów informowały o tysiącach żołnierzy, którzy nie powrócili po opuszczeniu jednostek na przepustki lub zniknęli bez oficjalnej zgody.

Wysoka liczba AWOL i dezercji podważa zdolność Ukrainy do utrzymania stabilnej linii obrony, zwłaszcza w obliczu intensyfikacji działań rosyjskich. Niedobór personelu ogranicza możliwości prowadzenia skutecznej obrony i działań ofensywnych. Zwiększa też presję na dowództwo, które musi dysponować coraz mniejszym zasobem zdolnych do walki żołnierzy. To ostatnie powoduje niechęć do ataków i skupienie się na statycznej obronie. W efekcie, inicjatywa taktyczna i strategiczna, coraz częściej zostaje oddana w ręce przeciwnika.

Ukraińskie kierownictwo wojskowe i polityczne sygnalizuje, że problem jest poważny, ale nie krytyczny, i podkreśla potrzebę modernizacji systemu mobilizacji, lepszego wsparcia żołnierzy, rozwiązania kwestii rotacji i morale. Jednocześnie dane o 2 mln uchylających się od powołań ilustrują długoterminowe wyzwania demograficzne dla armii, która zaczyna się rozpadać. Morale upada tym bardziej, że do żołnierzy frontowych ciągle dochodzą wieści z zaplecza, gdzie kwitnie korupcja, a oligarchowie bawią się w najlepsze, uprzednio ewakuując swoje dzieci w wieku poborowym, do krajów UE.

Polecamy również: Bułgaria w strefie Euro. Ceny w sklepach skoczyły o 30%

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!