Podczas swojego orędzia noworocznego do narodu, premier Danii Mette Frederiksen ujawniła, że zaprojektuje reformę, która umożliwi masowe deportacje cudzoziemców skazanych za przestępstwa. Wygląda na to, że już nawet doszczętnie zlewaczała Skandynawia zaczyna iść po rozum do głowy, w kwestii szaleństwa multi-kulti. Lepiej późno, niż wcale.
Nowa premier Danii zapowiada masowe deportacje nachodźców, którzy popełnią poważne przestępstwa i zostaną skazani na karę co najmniej roku więzienia – niezależnie od ich powiązań z Danią.„Wkrótce rząd przedstawi kompleksową reformę deportacji. Jeszcze więcej przestępców cudzoziemców będzie wydalanych z Danii. (…) Mówię tym, którzy przyjechali tu, a popełniają przestępstwa: nie powinno was tu być. Nie mamy ochoty na wasz szalony styl jazdy i waszą kulturę dominacji. Niszczycie najpiękniejszy kraj na świecie i nie zamierzamy wam na to pozwolić.
Nikt nie rozumie, dlaczego Irakijczyk skazany za brutalny napad na niewinną osobę kijem golfowym nie może zostać deportowany? Albo dlaczego mężczyzna z Kosowa, wcześniej karany, skazany za wieloletnie znęcanie się nad dziećmi i współmałżonkiem, może tu zostać?
Dlatego rząd proponuje, aby cudzoziemcy byli wydalani, jeśli popełnią poważne przestępstwo i zostaną skazani na co najmniej rok więzienia – bez względu na to, jak silne mają powiązania z Danią. W ten sposób będzie jasna zasada: jeśli ktoś zostanie skazany np. za gwałt, ciężkie pobicie czy inne poważne przestępstwo – to koniec z pobytem w Danii.” – powiedziała Mette Frederiksen.
– Zamiast czekać kilka lat, aż przepisy zaczną obowiązywać w praktyce sądowej, przejmujemy inicjatywę i wdrożymy przepisy jeszcze przed latem. Teraz przede wszystkim należy chronić ludność – i ofiary – a nie sprawców – dodała premier.
Zapowiadany krok może oznaczać zerwanie przez Danię z obecną, skrajnie proimigrancką interpretacją Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Premier oznajmiła, że Dania jest gotowa wdrożyć nowe podejście, nawet jeśli nie zostało ono jeszcze zmienione przez ETPC. Jednocześnie podkreśliła, że osoby, które przyjechały do Danii i zachowują się dobrze, nie powinny czuć się dyskryminowane. – Możesz być Duńczykiem, nawet jeśli twoim ulubionym daniem nie są klopsiki ani makrela – dodała z pewną dozą humoru. Zakończyła przemówienie jednak poważnie, zwracając się do imigranckich przestępców:
– Nie powinniście tu być. Nie chcemy waszego szaleństwa i kultury dominacji – powiedziała.
Co wyjdzie z tych zapowiedzi – zobaczymy.
Pełna treść orędzia noworocznego premier Danii, dostępna jest tutaj.
Polecamy również: Ukrainiec planował zamach na lotnisku Okęcie
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!





