Kazimierz Kippendorf w odrodzonej Polsce był referentem do spraw narodowości żydowskiej w Wydziale Politycznym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Odkrył on, że Żydzi masowo garną się do działalności rewolucyjnej i wywrotowej, wrogiej państwu polskiemu. Swoją wiedzę opublikował w książce Żydowskie ugrupowania wywrotowe, napisanej pod pseudonimem Rudolf Korsch. Rok później, po przewrocie majowym, nie zajmował już swojego stanowiska; jego miejsce zajął Żyd, Aleksander Haftka, który ukręcił sprawie łeb… Niestety nie znamy nawet dalszych losów Kazimierza Kippendorfa, jego praca miała ulec zapomnieniu — i tak było aż do dziś…
Kup, przeczytaj, podaj drugiemu!
Zjawisko „żydokomuny” bywa dziś przedstawiane wyłącznie jako antysemicki mit, urojenie lub stereotyp wynikający z tzw. spiskowej wizji dziejów. Taka interpretacja stała się dominująca w dyskursie publicznym, często bez próby rzeczowego zbadania faktów historycznych.
A co, jeśli nie wszystko da się sprowadzić do prostego oskarżenia o „antysemityzm”? Warto zwrócić uwagę choćby na słowa Adama Michnika:
„Jak na pewno wiecie, środowiskiem, z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami (…)”.
Ta wypowiedź nie pochodzi od publicysty tzw. „skrajnej prawicy”, lecz od jednego z głównych autorytetów współczesnej inteligencji liberalnej. Stanowi przyznanie, że określone środowisko – żydowskie i jednocześnie komunistyczne – faktycznie istniało.
Prezentowana książka jest obszernym materiałem źródłowym, dokumentującym udział licznych osób pochodzenia żydowskiego w strukturach ruchu komunistycznego i organizacjach rewolucyjnych w Polsce. Opiera się na szerokiej bazie cytatów, w tym także ze źródeł żydowskich, i pokazuje, że nie chodzi o fantazję czy propagandowy wymysł, lecz o realne zjawisko historyczne.
Istotna część aktywu rewolucyjnego wywodziła się ze środowisk żydowskich, które dążyły do obalenia istniejącego porządku i wprowadzenia systemu wzorowanego na krwawej rewolucji bolszewickiej – takiej, jaka spustoszyła Rosję, Węgry, Bawarię czy kraje bałtyckie, pozostawiając po sobie miliony ofiar.
Zaprzeczanie istnieniu tego zjawiska nie jest przejawem naukowej rzetelności, lecz próbą narzucenia uproszczonej narracji ideologicznej, podszytej poprawnością polityczną. Rzetelne badania historyczne nie polegają na moralnym szantażu, lecz na analizie faktów – nawet wtedy, gdy są one niewygodne. Po lekturze tej książki stanie się jasne, że żydokomuna to nie fantasmagoria antysemitów, lecz realne i bardzo groźne zjawisko, które w Polsce w pełni objawiło się, co prawda nie po rewolucji, lecz po II wojnie światowej, wysyłając do miejsc kaźni i na śmierć tysiące polskich patriotów.
Książkę można zamówić: TUTAJ
Kup – przeczytaj – podaj drugiemu!
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!





