Sędzia pajacuje, zamiast sądzić przestępców

II Powojenna Konferencja Żydoznawcza GŁÓWNE WYDARZENIE MAGNA POLONIA II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Program i szczegóły →

Sędzia z Gorzowa Wielkopolskiego, który miał sądzić ściganego listem gończym dilera narkotykowego, wysłał pytanie prejudycjalne do TSUE, ponieważ nie jest pewien, czy jeśli wyda wyrok niezgodny z, jak to ujął, oczekiwaniami władzy, to nie będzie czekało go postępowanie dyscyplinarne – informuje portal wPolityce.pl.

„Co ma wspólnego kwestia odpowiedzialności sędziów ze sprawą bandziora, który ścigany jest listem gończym? Na to pytanie sędzia nie odpowiedział” – pisze portal, który decyzję sędziego określa mianem bulwersującej i szokującej.

wPolityce.pl podkreśla, że pytania, zadane „w kontekście rzekomego naruszenia niezawisłości sędziowskiej w Polsce”, której „szkodzić mają nowe zasady prowadzenia postępowań wyjaśniających i dyscyplinarnych sędziów, nie mają nic wspólnego z przedmiotem sprawy, która odbywała się w sądzie”.

Pytanie do TSUE miało zostać uzasadnione tym, że rzekomo sędzia, który po reformie sądownictwa wyda wyrok niezgodny z wolą rządu, może spodziewać się postępowania dyscyplinarnego, a nawet wyrzucenia z zawodu.

Sędzia z Gorzowa miał również podkreślać, że w Polsce obywatel nie ma gwarancji, iż jego postępowanie przed sądem zostanie rozstrzygnięte obiektywnie i bezstronnie – podaje wPolityce.pl.

/TVP Info/

MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Ten portal istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować kolejne materiały, książki i działalność Fundacji.

0 zł0%
Cel: 18 200 zł · brakuje 18 200 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →