Wojna rosyjsko-ukraińska (stan na ranek 03.09.2026):
- Ukraiński Sztab Generalny poinformował o trafieniu rosyjskiego składu amunicji w okupowanej Wołodymyriwce oraz magazynu logistycznego w Ocheretynem, a także o uderzeniu na zgrupowanie broni i sprzętu w obwodzie briańskim. Potwierdzono ponadto skutki wcześniejszych ataków: zniszczenie śmigłowca Ka-27 w bazie Jejsk oraz myśliwca MiG-29 w rejonie lotniska Millerowo. Szczególne znaczenie ma kontynuowanie ataków na rosyjską infrastrukturę paliwową — Ukraina potwierdziła również uderzenie na zakłady NOVATEK w Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim,
- Rosja z kolei kontynuuje niemal codzienną kampanię masowych ataków powietrznych. W nocy z 1 na 2 września Rosjanie użyli dwóch Iskanderów-M, dwóch pocisków Ch-59/69 oraz 174 dronów różnego typu; około połowy dronów Shahed miało napęd odrzutowy. Ukraińcy deklarują zestrzelenie 138 dronów Shahed/Gerbera i trzech Banderoli, jednak część pocisków i dronów dotarła do celów. Atak obejmował m.in. infrastrukturę mieszkaniową, energetyczną, transportową, przemysłową i logistyczną,
- Szczególnie silna pozostaje presja na Kijów. 2 września rosyjskie drony uderzyły w stolicę już siódmy dzień z rzędu. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne, uniwersytet i placówka medyczna, a co najmniej 11 osób zostało rannych. Równolegle Rosjanie zaatakowali Odessę i jej infrastrukturę energetyczną, powodując problemy z dostawami prądu dla około 350 tys. odbiorców, a w Dnieprze zginęły dwie osoby i kilka zostało rannych. Ataki coraz wyraźniej koncentrują się nie tylko na celach wojskowych, lecz także na logistyce, energetyce i funkcjonowaniu dużych miast,
- Na odcinku limańskim siły rosyjskie miały zająć wieś Jarowa,
- Pod Kupiańskiem Rosjanie nadal próbują przenikać małymi grupami na prawy brzeg Oskołu, lecz Ukraińcy utrudniają zaopatrywanie tych grup i prowadzą działania przeciwko rosyjskiemu przyczółkowi,
- Ukraińcy odzyskali pozycje w rejonie Mohryci na północny wschód od Sum, a rosyjskie działania ofensywne w północnej części obwodu charkowskiego nie przyniosły według ISW potwierdzonego postępu. Rosjanie z kolei twierdzą, że posunęli się do przodu na zachód od Kozaczej Łopani,
- Władimir Putin zapowiedział przygotowanie kolejnej kampanii masowych uderzeń w ukraińską energetykę przed zimą. Jednocześnie odrzucił jako „nonsens” pogłoski o przygotowywanej nowej mobilizacji, które pojawiły się w związku ze zbliżającymi się wyborami regionalnymi i do Dumy. Putin utrzymuje przy tym narrację o rzekomym załamaniu ukraińskiej obrony i przyspieszaniu rosyjskiego natarcia,
- Poważnym problemem polityczno-organizacyjnym dla Kijowa stał się incydent pomiędzy dwiema ukraińskimi służbami — SBU i wywiadem wojskowym HUR/GUR. W Kijowie doszło do wymiany ognia pomiędzy funkcjonariuszami obu struktur; według dostępnych informacji rannych zostało trzech funkcjonariuszy. Spór miał być związany z zatrzymaniem osób powiązanych z rosyjskim korpusem ochotniczym walczącym po stronie Ukrainy. Zełenski określił sytuację jako kompromitującą, polecił przeprowadzenie śledztwa i zdymisjonował jednego z wysokich rangą funkcjonariuszy SBU,
- Istotnym wydarzeniem prawnym i finansowym było zajęcie przez Norwegię rosyjskiego statku na wniosek ukraińskiego Naftohazu. Chodzi o wyegzekwowanie rosyjskiego zobowiązania wynikającego z orzeczenia dotyczącego przejęcia ukraińskich aktywów na Krymie. Jest to kolejny przykład wykorzystywania zachodnich jurysdykcji do próby odzyskania przez Ukrainę odszkodowań od Rosji, niezależnie od postępu negocjacji pokojowych.
Link do poprzedniego raportu z frontu znajduje się tutaj.
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!




