Holandia: Sąd skazał mężczyznę za kopnięcie imigranckiego złodzieja

Zobacz, jak było na konferencji — zapis live ZAPIS LIVE — ZOBACZ, JAK BYŁO II Powojenna Konferencja Żydoznawcza Obejrzyj nagrania →

Mieszkańcy Nieuw-Weerdinge w Holandii zainicjowali zbiórkę funduszy na rzecz 51-letniego mężczyzny, który został skazany przez lewicowy sąd za powstrzymanie nachodźcy, okradającego samochód. Pieniądze mają pokryć poniesione koszty prawne i nałożoną niego karę grzywny.

Sąd w Assen skazał 51-letniego Holendra na 80 godzin prac społecznych i zapłatę 400 euro odszkodowania. W październiku 2023 roku mężczyzna przyłapał algierskiego nachodźcę na kradzieży pieniędzy z zaparkowanej przy drodze furgonetki. Czekając na zaalarmowanych policjantów, próbował skierować Algierczyka w stronę ławki. Nachodźca postanowił jednak uciec, w związku z czym Holender kopnął go, nakazując oczekiwanie na funkcjonariuszy.
Jak podał Jans Sassen, jeden z sąsiadów Holendra, społeczność lokalna zainicjowała akcję zbierania funduszy. Chodzi o kwotę 13 tys. euro, które mają zostać przeznaczone na wsparcie dzielnego człowieka, w jego batalii ze skrajnie lewicowym wymiarem niesprawiedliwości. Uważają, że to złodziej powinien być karany, a nie osoba, która próbowała powstrzymać go od popełniania przestępstwa. – Osoba ubiegająca się o azyl pozostaje wolna. To nie pierwszy przypadek, gdy prawdziwi sprawcy pozostają bezkarni – powiedział Sassen.
Mieszkańcy wioski stworzyli specjalną aplikację, dzięki której monitorują murzyńskich i arabskich nachodźców, którzy przemieszczają się pomiędzy Emmen a ośrodkiem dla osób ubiegających się o azyl w Ter Apel.
Od kilku lat wioska Nieuw-Weerdinge zmaga się z uciążliwościami ze strony nachodźców z „trzeciego świata”. Kradzieże, wandalizm i zastraszanie zdarzają się powoli regułą. Zazwyczaj organy ścigania są powiadamiane i działają, gdy coś idzie nie tak, jednakże na ich reakcję trzeba długo czekać, gdyż w tej miejscowości nie ma posterunku.
NASZ KOMENTARZ: Prof. Jacek Hołówka napisał wiele lat temu: Istnieje takie zjawisko, jak przygniecenie rodzimej ludności przez najeźdźców. Gdziekolwiek nowo przybyłych jest za dużo lub domagają się więcej, niż tubylcy chcą im zaproponować, tam konflikt między populacją zasiedziałą i nowo przybyłą jest nieunikniony.
Czy chcemy tego samego w Polsce?
MAGNA POLONIA NA E-MAIL Nie przegap najważniejszych tekstów.

Najważniejsze publikacje, nowe wydania i informacje o naszych działaniach bezpośrednio na Twoją skrzynkę.

FUNDACJA MAGNA POLONIA

Magna Polonia istnieje dzięki Czytelnikom.

Jeśli ten tekst był dla Ciebie wartościowy, pomóż nam finansować portal, wydawanie książek, działalność kulturalną i kolejne projekty Fundacji.

1,400 zł8%
Cel: 18,000 zł · brakuje 16,600 zł
Zobacz darczyńców tego miesiąca →
POLECAMY Kancelaria Litwin Potrzebujesz wsparcia prawnego? Sprawdź ofertę kancelarii, którą polecamy naszym Czytelnikom. Przejdź do strony →