Wiadomości

Pentagon uważa, że Rosjanie nie wycofają się z reszty okupowanej Ukrainy. „Będą ciężkie walki”

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Wyzwolenie Chersonia jest znaczącym osiągnięciem sił zbrojnych, ale wszystko wskazuje na to, że Rosjanie nie wycofają się z reszty zajętych ukraińskich terytoriów i będą o nie toczyć ciężkie walki – twierdzi wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu.

Przedstawiciel Departamentu Obrony USA przekazał, że najbardziej znaczącym wydarzeniem ostatnich dni w wojnie na Ukrainie było wyzwolenie Chersonia i wycofanie rosyjskich wojsk z zachodniego brzegu Dniepru.
– Chociaż nadal monitorujemy sytuację, według naszych szacunków wojska rosyjskie przesunęły się na wschodni brzeg rzeki i ustanowiły swoje linie obronne, tym samym przekazując znaczną część terytorium na rzecz Ukraińców, w tym Chersoń – powiedział.

Jak dodał, siły ukraińskie nadal umacniają swoje zdobycze i są teraz zajęte usuwaniem przeszkód i min pozostawionych przez Rosjan. Ukraińcy oceniają też szkody wyrządzone przez rosyjskich najeźdźców przed ich wycofaniem; według urzędnika są powody, by sądzić, że Rosjanie wyrządzili znaczne szkody w cywilnej infrastrukturze Chersonia, w tym w wodociągach i innych systemach użytkowych.

– Nie wydaje się, aby Rosjanie zamierzali opuścić resztę okupowanej Ukrainy i niewątpliwie dojdzie tam do ciężkich walk. Ale wyzwolenie Chersonia jest znaczącym osiągnięciem i świadectwem odporności, determinacji i wytrwałości narodu ukraińskiego i jego sił zbrojnych w walce o obronę swojego kraju – powiedział.

Przedstawiciel Pentagonu stwierdził, że wraz ze zbliżającą się zimą możliwe jest spowolnienie walk. Według urzędnika nie należy się jednak spodziewać mniejszego wsparcia USA, gdyż zależy ono nie od pogody, ale od tego, czego potrzebują Ukraińcy.

Chersoń i zachodnia część obwodu chersońskiego, położona na prawym brzegu Dniepru, zostały wyzwolone w piątek 11 listopada. W nocy z poniedziałku na wtorek pojawiły się pierwsze niepotwierdzone doniesienia, że ukraińskie siły wkroczyły do miejscowości Kachowka i Nowa Kachowska, leżących po drugiej stronie rzeki. W ocenie brytyjskiego resortu obrony rosyjskie dowództwo wojskowe na Chersońszczyźnie zostanie niebawem ewakuowane do Heniczeska nad Morzem Azowskim.

/TVP Info/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!