Wiadomości

Białoruskie służby, atakując polskich żołnierzy i funkcjonariuszy, puszczały polski hymn

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!

Grupa ponad 200 migrantów próbowała forsować granicę w okolicach Czeremchy na Podlasiu. – W tym czasie służby białoruskie puszczały hymn Polski. To podnoszenie napięcia i zagrożenia – przekazała rzeczniczka Straży Granicznej porucznik Anna Michalska.

Rzeczniczka Straży Granicznej mówiła, że największa próba siłowego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej miała miejsce na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Czeremsze.

– Tam grupa ponad 200 osób siłowo forsowała granicę, oczywiście, przy czynnym wsparciu białoruskich służb – powiedziała.

Por. Michalska zaznaczyła, że forsowanie granicy jak zwykle było zaplanowane i skoordynowane przez służby białoruskie, które oślepiały laserami i nagrywały polskich funkcjonariuszy i żołnierzy.

– Wczoraj również puszczany był hymn Polski – podkreśliła. Zdaniem polskich strażników granicznych miało to na celu eskalację ich emocji, podniesienie napięcia i zagrożenia.

– Nasi funkcjonariusze, żołnierze, wychodząc codziennie na służbę, nie wiedzą, jak wieczorem skończy się ta służba. Czy wrócą prosto do domów, czy tak jak ostatnio się zdarza, mogą trafić do szpitali – zwróciła uwagę rzeczniczka SG. Jak dodała, w środę żaden z nich nie ucierpiał.

/TVP Info/

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!